Treść artykułu
Siemanko. Na nowym tracku z Igor Adwarp gościnnie pojawia się prosty na feat, a klip nakręcili na peryferiach Rotterdamu. Numer nazywa się "Idę" i jest to mocne, uliczne uderzenie na tłustym bicie od Vintageman. Czuję powrót do korzeni, stare dobre brzmienie – takie, co buja w chuj. Całość ma klimat oldschoolowy, jakbyśmy cofnęli się w czasie i wracali do tego, co najważniejsze.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak to wygląda, zerknij na klip, który jest dostępny tutaj: https://youtu.be/-PCNIEoRPQ8. Warto posłuchać, bo vibe jest mocny, a Igor Adwarp i jego goście naprawdę dają czadu. Nie ma tu żadnych zbędnych udziwnień, tylko czysty, uliczny rap, który trzyma poziom. Jeśli jeszcze nie słyszeliście, to koniecznie sprawdźcie – to coś, co trzeba mieć na liście do odpalania na full.
