Treść artykułu
Po dwóch singlach, które mieliśmy okazję usłyszeć, w końcu wjeżdża cała płyta. Premiera odbyła się na XV edycji imprezy o tej samej nazwie co album, więc od razu czuć, że to coś ważnego. Tym razem na trackliście więcej anglojęzycznych kawałków, a na dodatek numer w języku francuskim, co dodaje płycie trochę międzynarodowego klimatu. Dj Shadowface dopiął wszystko na ostatni guzik — słychać to w klimacie, brzmieniu i detalach. Tłuste, klasyczne bity z duszą MPC, które od razu wpadają w ucho i trzymają w napięciu.
Warto też wspomnieć, że w jednym z numerów na płycie pojawiła się ekipa z Wysp, czyli MR.P, HERON i DEJOTES. Do tego Holendrzy: REAL MRCARTY i D.CHESRON, plus cuty od DJ Shadowface. Całość to naprawdę solidna robota, którą można złapać u nas albo klikając w zdjęcie płyty z prawej strony.
Na YouTube wrzucili też klip do pierwszego singla. Możesz go obejrzeć tutaj:
